Prawa autorskie

Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego pomysłu i mojego autorstwa, jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam. Proszę uszanuj moją pracę i nie kopiuj ani nie wykorzystuj mich zdjęć jako własnych....Potrzebujesz, podoba Ci się, chcesz wykorzystać - zapytaj...

sobota, 22 marca 2014

Róże, pączki, gałązki - kurs


obiecałam  -więc jest:)
jestem samoukiem:) a to co tu prezentuję - to w przypadku róż zlepek kursów gdzieś tam widzianych, reszta to własne doświadczenie:)
Owszem często uczę jak robić takie kwiaty i bukiety ale w realu, taki blogowy kurs robię pierwszy raz...więc jak coś jest nie jasne to porostu dopytujcie - postaram się odpowiedzieć


Zanim kurs
KILKA ZASAD!!!!!!
aby bukiet wyglądał naturalnie najważniejszy jest dobór kolorów:) i to już jest sukces:)
no i dodatki, którymi upiększycie kwiaty albo je zepsujecie....
bukiety ZAWSZE układam na piance florystycznej (chyba, że są to szkatułki , albo formy zwisające gdzie posiłkuję się klejem na gorąco)
NIGDY (!!!!!!!) nie używam sztucznych dodatków - plastikowych, materiałowych liści, czy też co gorsze nie mieszam krepinowych kwiatów z materiałowymi - wybaczcie, ale dla mnie to nie do przyjęcia!!!!
CZĘSTO używam dodatków florystycznych - siatek różnego rodzaju, piórek, sizalu, perełek przeróżnych, wstążek, cekinów, brokatu, organzy....ostatnio pokochałam motyle, które wycinam dziurkaczami,. wykrojnikami....
CZASEM posiłkuję się suszem....
i to chyba na tyle:) takie najważniejsze porady

DO DZIEŁA!!!



1.Potrzebujemy - krepę włoską bądź niemiecką w wybranym kolorze, linijkę, nożyczki i nici maszynowe
2. Odmierzamy pasek o szerokości ok 7 cm i tniemy wzdłuż krepy do końca, następnie rozciągamy, naciągamy krepę dosyć mocno, ale tak aby nie straciła sprężystości (ja z takiego rozciągniętego kawałka robię 8-10 róż)


3. następnie składamy podwójnie, potrójnie ( to zależy od wprawy, można również pojedynczo - to wydłuży czas pracy) i tniemy na paski o szerokości 3-4 cm, w zależności jaki efekt chcemy uzyskać, węższe paski pozwolą na ułożenie róży bardziej zamkniętej, szersze róży w pełnym rozkwicie:)


4. Biorę po kilka pasków na raz - dla wprawionych:) (można oczywiście pojedynczo) i zaokrąglam brzegi - zwróćcie uwagę, że te moje paski wcale nie są takie idealnie równe:) ja nie używam wogle linijki, wszystko robię "na oko", o to też chodzi - przyroda to nie matematyka....ma być naturalnie


5. następnie dół płatka odcinam po ukosie - to ułatwia formowanie róży - łatwiej nam wszystko utrzymać w ręku
6. następnie tak wycięty płatek zdecydowanym ruchem wywijamy nożyczkami od środka płatka ku górze, ja zazwyczaj robię to po trzy razy na każdym płatku ( jak ktoś mam wprawę również może robić tak z kilkoma płatkami jednocześnie)....i tak jeśli zbyt mocno wywiniemy płatek otrzymamy różę w przekwicie..jeśli za słabo wyjdzie taka "tutka".....tu trzeba poćwiczyć i wyczuć...


7. potem rozciągam, wybrzuszam płatek chwytając kciukami za środek i rozciągając na zewnątrz  (to jak bardzo rozciągniemy zależy od nas i od tego jaki efekt chcemy osiągnąć ....jeśli zrobimy zbyt duże brzuszki zamiast róż będą powstawały kwiaty podobne do piwonii:)
8. to samo robimy z każdym płatkiem


9. przechodzimy do zwijania - pierwszy płatek zwijamy w rulonik a dół ściskami palcami -zgniatamy
10. kolejne płatki dodajemy na przeplotkę - tak aby każdy płatek zachodził na poprzedni tak ok 1/3 szerokości - to też kwestia wprawy i ćwiczeń....na jedną różę trzeba ok 10 - 14 płatków - ja nie liczę, biorę po kolei i układam, jak widzę, że mam już taką wielkość jak chcę to zakańczam pracę....:) 
jeśli na początku ciężko jest nam utrzymać płatki wszystkie razem to dla ułatwienia co kilka możemy je sobie owijać nitką...pamiętajmy aby przy dokładaniu płatków nie obniżać ich, patrzymy jak układają się na górze - mają być w jednym poziomie, środek nie może uciekać do dołu ani do góry....


tak wygląda gotowa róża:)


11. następnie nitką owijam kilka razy i ciągnę nitkę aż się urwie, nitka się zaciśnie i mamy pewność, że róża się nie rozpadnie - NIE ZAWIĄZUJEMY nitki, szkoda czasu:)
12. następnie robimy przylistki, potrzebujemy krepy - ja używam do listków TYLKO niemieckiej, ma bardziej naturalne kolory!!!!! co jest BARDZO ważne:) odcinamy pasek odrobinę szerszy niż płatki


13. i tniemy na takie kawałeczki, czyli 4 paski po ok. 8mm nie rozcięte u dołu
14. składamy razem i odcinamy po ukosie górę


15. następnie skręcamy górę i robimy "brzuszki" tak samo jak przy różach:)
16. i "okręcamy" różę


17. możemy dać jeden taki przylistek albo dwa, tak aby listki przeplatały się wzajemnie, można użyć dwóch odcieni zieleni...to już  w zależności od wyobraźni:)


18. następnie dodajemy drucik, ja używam drutu florystycznego o grubości 0,9 mm, jest na tyle miękki, że bez trudu owiniemy nim różnej wielkości kwiatki ale też na tyle twardy, że utrzyma fajnie wyższe kwiaty, to oczywiście ja, a Wy możecie użyć innego drutu....


19. następnie bibułą zbliżoną (WAŻNE) odcieniem do kolory listków owijamy drucik  - wiem, że na początku jest to trudne bo bibuła "ucieka" ale możemy sobie pomóc taśmą dwustronną, klejem na gorąco....ważne żeby zrobić to w miarę dobrze i stabilnie, aby przy układaniu bukietów bibuła nie zjechała nam z drutu, żeby było estetycznie należy bibułę lekko naciągać i zawijać dosyć ciasno na zakładkę



owijam bibułą na potrzebną długość i odcinam, jeśli róże mają być układane w naczyniu to nie zabezpieczam niczym - bez obaw nie rozwinie się:) a jeśli mają być ułożone w luźnym bukiecie można podkleić...
z przedstawionych tu wielkości otrzymacie róże mniej więcej takie jakie są w tym żółtym bukiecie na górze, 
wielkość róży oczywiście dopasowujemy do pojemnika w którym będą układane...pamiętajcie jeśli wycinamy niższe paski to i węższe - czyli zmniejszamy oba wymiary...

PĄCZKI - to mój własny sposób,,,,długo dochodziłam jak zrobić żeby były w miarę równe i pasowały wielkością do róż:)


1. Jeśli robimy róże z płatków o szerokości ok 7 cm to na pączek będziemy potrzebować kwadrat krepy (po rozciągnięciu oczywiście) o bokach 10x10 ( i tak trzeba przyjąć że kwadrat pączkowy musi być większy przynajmniej o 2 cm od wysokości płatka z jakiego robimy różę)
2. ja łapiąc przekątną odmierzam sobie wielkość


3. Potem składam w trójkąt, ale nie zaginam boku - zostawiam taki "napuszony"


4. zawijam jeden róg do środka
5 i drugi zawijam na wierzch....trzymam obiema rękami i jakby naddaję przestrzeń pączkowi, nie daję do środka niczego!!! kilka pączków trzeba zepsuć ale naprawdę warto poćwiczyć:)


6, i owijam drutem, nitką
i oczywiście przylistki robione w identyczny sposób co w różach - tylko zamiast 4 pasków ja daję 3, a jeśli pączek jest malusi to tylko 2

GAŁĄZKA z listkami, która fajnie się sprawdza w koszach i większych bukietach


1. listki do niej robię ze wstążki papierowej marszczonej w różnych odcieniach zielonego
2. ucinam pasek w poprzek, na oko:) ale pewnie tak ok 7cmm
3 rozcinam wzdłuż na pół
4. i wycinam coś na kształt liścia - górę zaokrąglam


5. a dół po ukosie zcinam
6. aby potem skręcić w palcach w rulonik (sam dół), ja najczęściej robię gałązkę z trzech listków...
7. okręcam pierwszy drucikiem


8. owijam bibułą tak na długość ok 2 cm
9. i dokładam listek - kładę go na drucie i owijam:) można sobie pomóc klejem na gorąco wtedy wszystko lepiej się ułoży, zwłaszcza kiedy nie mamy wprawy
10. owijam dalej i dokładam kolejny listek
11. owijam na potrzebną mi długość bibułą, odcinam i gotowe:)
oczywiście możemy wykorzystać też pojedyncze listki:)

z tak przygotowanych róż i gałązek możemy układać bukiet - ale to już inna bajka....

DZIĘKUJĘ TYM CO WYTRWALI DO KOŃCA
MAM NADZIEJĘ, ŻE KTOŚ SKORZYSTA:)

PS - jeśli spodobał Ci się mój instruktaż albo czerpiesz z niego korzyści podlinkuj go u siebie - niech inni też zobaczą:)

59 komentarzy:

  1. Witaj! suuuuuuper kursik. Pozdrawiam, dziękuję za odwiedziny i komentarz na moim blogu. Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, these are stunning!

    sparkle & shine *~*

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny kursik:)spisałaś się celująco:)....mam pytanko co to organza i sizal???????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sizal - inaczej sianko dekoracyjne, takie drobne długie nitki....w różnych kolorach do wyboru a organza to cienki, lekko przezroczysty czasem z połyskiem materiał - zasłony często się z niego szyje, jako dodatek kwiatowy sprzedawany w mniejszych rolkach...

      Usuń
  4. Super kursik, jak znajdę chwilkę to może coś podziałam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. wow!!!
    piekny bukiecik ...
    dziekuję bardzo ,spróbuję coś wyczarowac :)
    zawsze się zastanawiałam tak to się zwija ,dzięki Tobie już wiem :))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dziękuje za informacje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje bukiety są bardo piękne i zawsze mnie zachwycają, kursik jest świetny i dzięki niemu poznałam nowy sposób jak zrobić różany pączek. Kwiatowe pączki robiłam innym sposobem, ale nie były tak efektowne jak Twoje. Pozdrawiam :?

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne są Twoje prace kwiatowe .Dziękuję za kursik i jeśli z krepiny coś wykonam z pewnością się pochwalę. Dodam też ,że tak jak Ty nie znoszę dodatków plastikowych Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurs świetny, dzięki. Nigdy nie robiłam takich kwiatów ale po Twoim pokazie nabrałam ochoty. Pewnie w końcu spróbuję, chociaż wątpię żeby wyszły mi tak pięknie jak Twoje. Do takich rzeczy trzeba mieć po prostu talent.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kursik jest bardzo dobrze napisany. Na pewno spróbuję zrobić takie róże.

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje kwiaty wyglądają jak żywe!!!!Bardzo fajny kursik:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ALE PIĘKNE KWIATY,kursik super,na pewno skorzystam-cudne kwiaty robisz-pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. myślałam że to żywe różyczki. Są cudne, no i kursik czytelny. Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny kurs, a kwiaty przepiękne. Aż mam ochotę spróbować zrobić taką różyczkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie przygotowałaś ten kursik. Ja robię niektóre kwiaty podobnie, różnice wynikają z detali oraz z doświadczenia. U Ciebie kwiaty są perfekcyjne! Pozdrawiam cieplutko i wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny czytelny kurs, a róże jak żywe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny kursik. Zrobiłaś go tak dokładnie, że nic tylko brać i się uczyć. Choć, jak piszesz na żywo pewnie jeszcze więcej byśmy się nauczyli. :D
    Kwiatuszki, wychodzące z Twoich rąk są jak żywe. Podziwiam je za każdym razem. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny kursik - bardzo dziękuję, ale i tak zanim ja nabiorę wprawy to .... reszta na na fb :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne różyczki. Kursik super!:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kursik R*E*W*E*L*A*C*J*A!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Może kiedyś spróbuję? Ale jestem pewna, że takich cudeniek jak Ty nie wyczaruję........ Buziaki i gratulacje za umiejętność przygotowania tak profesjonalnego kursiku!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kobieto ile to roboty jest z tymi Twoimi różami. Kurs jest świtetny i bardzo czytelny :) Muszę koniecznie spróbować :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniale roze :)
    Cudny kursik :):)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowne te Twoje bukiety, trudno uwierzyć, że nie są z prawdziwych kwiatów, bo wyglądają jakby były dopiero co zerwane z ogrodu i pachnące. Kurs świetny, chętnie kiedyś skorzystam, gdy nabiorę większej wprawy:) A u mnie sposób na obejście problemów z Bloggerem - skorzystałam i wiem, że działa:) http://kalka-art.blogspot.com/2014/03/problemy-z-bloggerem.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Cieszę się, że zadziałało:) Pewnie, będzie mi miło, że inni też skorzystają z "mojej metody" i będę wdzięczna za podlinkowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. wiedziałam, że coś nie tak z tą krepiną!
    Ten marketowy cieniutki szajs się to takich rzeczy raczej słabo nadaje.

    Oddam dzieciakom może w szkole wykorzystają, muszę poszukać tej grubszej...

    Dzięki za kursik! Widzisz nawet najmniejsza informacja może mieć kluczowe znaczenie ;-)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny kurs. Na pewno niedługo skorzystam :).
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo fajny kursik :) dziekuje za udzial w moim candy i zyczac powodzenia zapraszam jutro po wyniki :))

    OdpowiedzUsuń
  28. przepiękne prace, oj wiele nauki przede mną jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  29. wow, aż mi szczęka opadła, piękne kwiaty, tak misternie robione :) jestem pod wielkim wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Aga, jeszcze jedno pytanie
    na tej grubej krepinie bywają takie poprzeczne bigowania, kilka takich poprzecznych pasków,
    czy to jest bez znaczenia dla tych kwiatów, czy jest taka krepina bez tego bigowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w sumie bez znaczenia, te bigowania jak to nazywasz są dokładnie co 5cm i ja je traktuję jako wyznacznik, miarkę, czasem tnę po tym, zależy jak wychodzi, jak już robisz róże to tylko trzeba patrzeć aby te paski poszły do dołu, w ogonek a nie na górną część płatka

      Usuń
  31. Kursik jest super !!!!!. Podziwiam bo sama jakoś nie mam odwagi do tego się zabrać choć mnie korci :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Aguś super kurs. Muszę mojej córci pokazać i może razem popróbujemy któregoś pięknego dnia. Dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny kurs.Wszystko wspaniale wytłumaczyłaś. Jak znajdę kiedyś chwilkę czasu postaram sięzrobić jakiś mały bukiecik na podstawie Twojego kursu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. superaśny kurs! dziękuję, pewnie kiedyś skorzystam z niego, bo jest bardzo przejrzysty :))

    OdpowiedzUsuń
  35. Fantastyczne! Natomiast jestem zaskoczona,że są rodzaje krepiny,możesz zdradzić gdzie kupujesz swoją albo czym się kierować kupując?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sklep papierniczy, allegro, giełda kwiatowa i tylko dwa rodzaje niemiecka albo włoska

      Usuń
  36. Witam i pytam :-) czyli listkow nie robisz z krepy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robię jeśli muszę:) ale wolę bardziej te z papierowej wstążki - wyglądają naturalniej:)

      Usuń
  37. Dziękuję za szybką odpowiedź i powtórzę pytanie pocopotki, które było powyżej: gdzie kupujesz krepę? Nie mogę znaleźć niemieckiej. Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś widziałam na allegro, ja kupuję w sklepie papierniczym w swoim mieście, czasem zdarza mi się ją spotkać na giełdzie kwiatowej:)

      Usuń
    2. Dodam jeszcze, że Twoje kwiaty są cudowne, patrze i patrze i wciąż wracam na stronę. Przepiękne,

      Usuń
  38. Aż mam ochotę spróbować :) Jak coś mi wyjdzie, na pewno się pochwalę i dam znać :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Aga kocham Cię za ten kurs;))
    Jesteś wielka,dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Trafiłam tu od Ilonki i bardzo mi się spodobało,więc zostanę na dłużej,a kurs jest wspaniały i róże piękne

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetnie przygotowałaś ten kurs. Wreszcie znalazłam bezcenne wskazówki, których na próżno szukać w poradnikach :-)
    Na Twoje kompozycje mogę patrzeć bez przerwy!

    OdpowiedzUsuń
  42. Dziękuję za kurs - skorzystałam. Przepiękne zdjęcia, bardzo czytelne tłumaczenie - niesamowicie pomogły.

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny kurs, będę z niego korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudeńko !!!

    www.origami-pasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. czy twoje kwiaty utrwalasz lakierem np.do włosów czym zabezpieczasz aby krepina nie wyblakła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krepina wyblaknie...bez względu na lakier, chodź on ładnie ją odświeża, staram się nie używać kolorów, które szybko tracą "kolor" pod wpływem słońca....i moje bukiety cieszą oko wystarczająco długo :)

      Usuń
  46. Fajny kursik, piękne różyczki właśnie szukałam jakiegoś nowego pomysłu na zrobienie kwiatków ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Próbowała Pani robić takie róże ze zwykłej marszczonej bibuły? Bo ja nigdzie nie mogę znależć włoskiej albo niemieckiej, a ta zwykła tak sie nie modeluje...i słabo te kwiatki wyglądają...nie wiem, czy to ja muszę nabrać większej wprawy w robieniu, czy po prostu ze zwyklej bibuły sie nie da...bo jak napatrzyłam się na Pani kwiaty to moje takie nijakie przy nich

    OdpowiedzUsuń
  48. Ostatnio musiałam zrobić kilka kwiatów z krepiny,,przekopałam się przez całą kupę kursów,ale tak jasno i dokładnie,że tak powiem "łopatologicznie" jak u Ciebie,to nigdzie nie było,w dodatku wreszcie wiem czemu zamiast róży wychodzą mi piwonie.Na pewno skorzystam,tylko muszę zakupić właściwą krepinę,bo nasza jest do kitu,a Twoje kwiaty i bukiety są przecudnej urody,to one mnie tak zachwyciły przede wszystkim,że zostałam tu na stałe,serdecznie pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  49. bardzo fajnie opisane zgadzam się. Każdy może teraz sobie zrobić takie kwiatuszki to bez kombinowania .

    OdpowiedzUsuń
  50. Wspaniały kursik!!!!!Bukiety cudowne!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Egzotyka tego bloga jest powalająca, a to ze względu na bardzo wyszukane teksty.

    OdpowiedzUsuń
  52. DZIĘKUJĘ BARDZO. Skorzystałam i nauczyłam się. Zrobiłam dwa kosze róż dla nauczycieli na koniec roku szkolnego. A koszyki wyplatałam sama z papierowej wikliny. Tak wyglądają:
    https://plus.google.com/117278058683192275886/posts/VbXe4etuCrH

    OdpowiedzUsuń